
Tylko w tym roku chińskie firmy e-commerce wynajęły około 200 000 m² powierzchni magazynowej tylko w Wielkiej Brytanii, a kolejne inwestycje skierowane są na kontynentalną Europę. Głównymi czynnikami są presja na szybszą dostawę, rosnące oczekiwania klientów oraz nadchodzące zniesienie zwolnienia celnego dla przesyłek o niskiej wartości z krajów trzecich. Dla platform takich jak Shein i Temu lokalna logistyka jest sposobem na utrzymanie konkurencyjności nawet po zaostrzeniu regulacji.
Automatyzacja, szybkość i współpraca lokalna
Oczekuje się, że nowe centrum w Polsce zostanie wyposażone w systemy robotyczne oraz zautomatyzowane linie sortujące. Shein planuje osiągnąć pełną zdolność operacyjną do końca roku i stworzyć około 5 000 miejsc pracy. Warto również zauważyć, że firma podkreśla współpracę z lokalnym rynkiem — podkreśla, że już współpracuje z ponad 170 lokalnymi małymi i średnimi przedsiębiorstwami, szczególnie w zakresie transportu i opakowań.
W przypadku regionalnego e-commerce jest szczególnie istotny jeden szczegół: centrum nie będzie służyło wyłącznie potrzebom Shein. Polskie i inne europejskie marki oraz sprzedawcy będą mogły korzystać z niej jako bramy do platformy. Oznacza to łatwiejsze wdrożenie produktów, lokalne przechowywanie produktów oraz szybszą dostawę do klientów w całej Europie.
Znaczenie strategiczne dla Europy Środkowej
Decyzja o lokalizacji centrum w Polsce nie jest przypadkowa. Europa Środkowa oferuje silną infrastrukturę transportową, dostępną siłę roboczą oraz korzystne położenie geograficzne dla obsługi zarówno rynków zachodnich, jak i wschodnich.
Niestety, dla lokalnych sklepów e-shopów oznacza to także nową konkurencję, która będzie mogła dostarczać szybciej i taniej niż wcześniej. Jednocześnie marki rozważające ekspansję poza własne sklepy e-shopowe zyskują możliwość wykorzystania infrastruktury globalnej platformy bez konieczności budowania własnych operacji logistycznych w każdym kraju.
Tym krokiem Shein potwierdza, że jego ambicje w Europie są długoterminowe. Dla rynku e-commerce, oprócz innych wyzwań ze strony chińskich platform, oznacza to dodatkową presję na szybkość, ceny i efektywność logistyczną — a jednocześnie wysyła wyraźny sygnał, że lokalna obecność staje się kluczową przewagą konkurencyjną.