
Latem 2025 roku opublikowaliśmy artykuł zatytułowany „Czy ChatGPT stanie się nowym strumieniem przychodów OpenAI?”, w którym zbadaliśmy plany OpenAI dotyczące zbudowania systemu płatności umożliwiającego bezpośrednie zakupy za pośrednictwem ChatGPT. W tamtym czasie był jeszcze w fazie rozwoju, a wczesne wersje demonstracyjne były pokazywane markom we współpracy z Shopify. Teraz, zaledwie kilka miesięcy później, usługa Instant Checkout jest już dostępna – zaczynając od użytkowników z USA i sprzedawców Etsy, a następnie sklepów Shopify.
Od teraz amerykańscy użytkownicy z planami Plus, Pro i Free mogą robić zakupy bezpośrednio w interfejsie ChatGPT. Sprzedawcy z Etsy dołączyli jako partnerzy pilotażowi, a w następnej fazie dołączą do nich sklepy internetowe oparte na Shopify.
Na razie jest to prosty proces w przypadku zamówień pojedynczych przedmiotów, ale w niedalekiej przyszłości zostaną dodane koszyki z wieloma przedmiotami, więcej sprzedawców i nowe regiony.
Jak działają zakupy w ChatGPT
Wyobraźmy sobie klienta, który szuka prezentu dla pasjonata ceramiki. ChatGPT wyświetla listę produktów posortowanych według trafności. Jeśli jeden z nich jest zarejestrowany w Instant Checkout, użytkownik nie musi klikać w e-sklep. Klikają Kup, potwierdzają adres i płatność, a zamówienie zostaje zrealizowane bezpośrednio na czacie.

Source: OpenAI
Dla klienta podróż zakupowa od rekomendacji do zakupu skraca się do kilku sekund. Bez dodatkowych kroków, bez ryzyka zgubienia się w długim procesie realizacji transakcji.
Dla sprzedawców logistyka i procesy wewnętrzne pozostają niezmienione – obsługują oni zamówienia, płatności i dostawy w swoich systemach tak jak wcześniej. Różnica polega na tym, że decyzja o zakupie przenosi się ze strony e-sklepu bezpośrednio do interfejsu asystenta AI.
ChatGPT staje się w ten sposób pośrednikiem w krytycznej fazie procesu zakupowego.
Według OpenAI produkty oferowane przez ChatGPT są klasyfikowane organicznie – bez reklam i bez preferencyjnego traktowania sprzedawców Instant Checkout. Sprzedawcy uiszczają opłatę tylko za zrealizowane zakupy, choć dokładna kwota nie została jeszcze szczegółowo ujawniona. Dla e-sklepów ważne jest również to, że dane klientów są udostępniane tylko w zakresie niezbędnym do realizacji zamówienia.
Należy zauważyć, że obecnie dotyczy to tylko zakupów pojedynczych przedmiotów. Koszyki wieloprzedmiotowe, szerszy udział sprzedawców i ekspansja poza USA są planowane w późniejszych fazach.
Agentic Commerce Protocol: nowy standard
Za całym rozwiązaniem stoi Agentic Commerce Protocol. Został zaprojektowany do pracy na różnych platformach, dostawcach usług płatniczych i typach działalności. Jednocześnie można go wdrożyć szybko, bez konieczności wprowadzania zmian w istniejących systemach backendowych. A co najważniejsze, sprzedawcy zachowują pełną kontrolę nad relacjami z klientami – od przetwarzania płatności, przez obsługę zwrotów, aż po samą komunikację.
W przypadku sprzedawców już korzystających ze Stripe rejestracja jest niemal natychmiastowa i nie wymaga znacznych prac programistycznych. I chociaż zaczyna się od Stripe, protokół jest otwarty i gotowy również dla innych dostawców płatności, więc spodziewamy się, że w przyszłości nie będzie powiązany tylko z jednym graczem.

Source: Open AI
Dlaczego to ma znaczenie
Dzięki temu posunięciu OpenAI otwiera nową erę , w której sztuczna inteligencja będzie nie tylko narzędziem do odkrywania produktów, ale także cyfrowym osobistym klientem zdolnym do obsługi całego procesu. Dla sprzedawców oznacza to dostęp do setek milionów użytkowników ChatGPT, przy jednoczesnym zachowaniu ich systemów i relacji z klientami.
System jest tak skonstruowany, aby klient miał kontrolę nad zakupem. Każdy krok musi zostać potwierdzony, płatności przechodzą przez zaszyfrowane tokeny, a sprzedawca widzi tylko te dane, które są potrzebne do realizacji zamówienia.
Jak e-sklepy powinny przygotować się na zakupy z AI Assistant?
Mimo że Instant Checkout został uruchomiony dopiero w USA, słowackie i czeskie e-sklepy już powinny zastanawiać się, jak przygotować się na podobny model. Najważniejsze będzie posiadanie odpowiednio ustrukturyzowanych danych produktowych – czy to w formie feedów podobnych do tych, z których obecnie korzysta Google Merchant, czy też w innym formacie wymaganym przez nowe protokoły AI.
Jakość i struktura danych zadecyduje o tym, czy produkty e-sklepu w ogóle znajdą się w ofercie asystenta AI.
Drugim krokiem jest monitorowanie rozwoju Agentic Commerce Protocol. Jeśli stanie się standardem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że inni główni gracze, tacy jak Google, Meta czy Amazon, będą musieli go w jakiejś formie wspierać. Nie jest to więc tylko projekt OpenAI, ale początek szerszej zmiany w biznesie online.
Wreszcie, ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że zakupy za pośrednictwem sztucznej inteligencji ograniczą ilość danych, które e-sklep posiada o kliencie. Może to oznaczać mniejsze pole do popisu dla remarketingu czy personalizacji, ale też mniejsze ryzyko porzucenia koszyka.
Dla sprzedawców jest to nie tylko szansa, ale fundamentalna zmiana. Decyzja o zakupie nie będzie już podejmowana na stronie e-sklepu, ale bezpośrednio w interfejsie AI. A to oznacza, że walka o dostęp do klientów rozpocznie się w zupełnie innej przestrzeni niż ta, do której byliśmy przyzwyczajeni.
E-commerce doświadczył takich momentów już wcześniej – od powstania porównywarek cenowych, przez ekspansję platform marketplace, po portale społecznościowe, które zmieniły zarówno zachowania marketingowe, jak i zakupowe. Każdy z tych kroków początkowo wydawał się suplementem, ale ostatecznie przekształcił cały rynek. Asystenci AI będą prawdopodobnie kolejnym punktem zwrotnym.
I jak to zwykle bywa w dzikiej dżungli środowiska online, przetrwają ci, którzy dostosują się do sytuacji i jak najlepiej ją wykorzystają.